Tajemniczy nabywca związany z Hong Kongiem ponownie skupił uwagę na historii bitcoinowego ETF-u, po tym jak mało znana firma Laurore Ltd. ujawniła pozycję wartą około 436 milionów dolarów w BlackRock’s iShares Bitcoin Trust, znanym jako IBIT. Zgłoszenie wywołało falę komentarzy, ponieważ Laurore pojawiło się jako nowa nazwa, wykazało tylko jedną główną pozycję i używało adresu w Hong Kongu, podczas gdy nadal pozostawały pytania o to, kto faktycznie kontroluje spółkę.
Zainteresowanie wzrosło, gdy w dokumentach pojawiło się powiązanie z dyrektorem o imieniu Zhang Hui – bardzo popularnym imieniem i nazwiskiem. Utrudniło to traderom i analitykom zidentyfikowanie osoby stojącej za zakupem. Następnie raporty połączyły tę samą nazwisko z Avecamour Advice, firmą z Hong Kongu powiązaną z podmiotem z Brytyjskich Wysp Dziewiczych, co dodało kolejną warstwę historii. Rzecznik Laurore powiedział później, że pozycja odzwierciedla osobistą inwestycyjną konwicję właściciela i że właściciel preferuje pozostać anonimowy.
Ta odpowiedź rozwiązała jedną kwestię, ale pozostawiła otwarte większe pytanie: czy to prywatny inwestor robiący dużą inwestycję w bitcoinowego ETF-a, czy część szerszego zasobu kapitału offshore przepływającego przez Hong Kong do amerykańskich produktów kryptowych? Oba wytłumaczenia pasują do dotychczasowych faktów. Niektórzy obserwatorzy rynku widzą możliwą ucieczkę kapitału z kontynentalnych Chin do aktywów offshore. Inni widzą prostsze wytłumaczenie: biuro inwestycyjne rodziny lub prywatny pojazd inwestycyjny wybierający amerykańskiego bitcoinowego ETF-a, ponieważ rynek amerykański jest głębszy, tańszy i łatwiejszy do handlowania w dużych rozmiarach.
Ta druga koncepcja ma znaczenie, ponieważ skala i płynność są teraz główną częścią handlu bitcoinowymi ETF-ami. BlackRock’s IBIT pozostaje jednym z największych i najbardziej płynnych produktów na rynku, z aktywami netto przekraczającymi 51 miliardów dolarów, wskaźnikiem kosztów 0,25% i codziennym wolumenem akcji w dziesiątkach milionów. Dla dużego inwestora to robi dużą różnicę. Duże zlecenie zwykle może wejść i wyjść z mniejszym tarciem w amerykańskim bitcoinowym ETF-ie niż w mniejszych regionalnych produktach. Własna strona funduszu BlackRock pokazuje zarówno skalę aktywów, jak i dużą aktywność handlową, której instytucje szukają.
Czas ma też znaczenie, ponieważ cena bitcoina była pod presją. We fragmentach artykułu bitcoin pokazywany był w okolicach średniego poziomu 64 000 dolarów podczas ostrego wyprzedażowego ruchu. Obecna cena bitcoina to około 64 652 dolarów, co utrzymuje rynek w tej samej strefie i potwierdza, że traderzy wciąż walczą wokół poziomu 65 000 dolarów. Układ wykresu opisany we fragmentach wskazuje na klasyczny ruch risk-off: szybki spadek, duży wolumen sprzedaży i słabsze odbicia. Gdy wykres pokazuje duże czerwone słupki wolumenu i krótkotrwałe odbicia, często oznacza to, że kupujący są ostrożni, a sprzedający wciąż kontrolują krótkoterminowy handel.
To też dlatego obszar 65 000 dolarów jest ważny. Poziom, który wcześniej działał jako wsparcie, może po przełamaniu zamienić się w opór. Mówiąc prościej, traderzy, którzy kupili powyżej tego poziomu, mogą sprzedawać, gdy cena do niego wraca, co dodaje podaży. Fragment wspomina, że podczas spadku zostało zlikwidowanych ponad 200 milionów dolarów długich pozycji. To pasuje do historii wykresu. Wymuszone likwidacje zwykle zwiększają wolumen i sprawiają, że świece wyglądają na ostrzejsze, szczególnie podczas pierwszej nogi w dół.
Tło rynkowe też wpisało się w ruch ceny. Fragmenty wskazują na napięcia handlowe i niepewność ceł, wraz z szerszym ryzykiem geopolitycznym, jako powody, dla których inwestorzy ograniczali ekspozycję na ryzykowne aktywa. Niezależnie od tego, czy te tematy napędzają każdy ruch, często kształtują one krótkoterminowe pozycjonowanie. Gdy traderzy martwią się o szoki polityczne lub ryzyko konfliktu, zwykle jako pierwsze redukują dźwignię. Krypto często szybko odczuwa to ciśnienie, ponieważ handluje się nim całą dobę i reaguje, zanim wiele innych rynków się otworzy.
Tutaj łączą się dwie opowieści: z jednej strony duży prywatny kupujący wykorzystujący bitcoinowego ETF-a jako regulowany, płynny produkt; z drugiej strony akcja ceny i wolumenu bitcoina pokazują rynek, który wciąż radzi sobie z makrostrachem i resetami dźwigni. To połączenie nie jest sprzecznością. Tak teraz działa ten rynek. Duże długoterminowe kupujące może wchodzić poprzez bitcoinowego ETF-a, podczas gdy krótkoterminowi traderzy są wytrząsani przez zmienność.
Na razie kupujący Laurore pozostaje prywatny, ale przekaz jest jasny: duży kapitał wciąż chce ekspozycji na bitcoina, a bitcoinowy ETF stał się jednym z głównych sposobów na jej uzyskanie. W tym samym czasie wykres pokazuje, że cena i wolumen wciąż mają największe znaczenie na krótką metę. Jeśli bitcoin może odzyskać i utrzymać 65 000 dolarów z silniejszym kupującym wolumenem, sentyment może szybko się poprawić. Jeśli nie, traderzy będą traktować rajdy jako okazje do sprzedaży, aż rynek znajdzie silniejsze wsparcie.