Home WiadomościBitcoin Czy Bitcoin wskoczy na 90 000 USD do marca? Rynek opcji podaje niskie prawdopodobieństwo

Czy Bitcoin wskoczy na 90 000 USD do marca? Rynek opcji podaje niskie prawdopodobieństwo

by mei
4 minutes read

W czwartek Bitcoin spadł poniżej 63 000 USD i rozbujał nastroje traderów. Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy, wyprzedaż na giełdach oraz nowe obawy przed hossą wydatków na sztuczną inteligencję skłoniły inwestorów do schronienia w bezpiecznych aktywach. W tej mieszance wielu zadaje jedno pytanie: czy Bitcoin może wrócić do 90 000 USD do marca?

Kluczową wskazówkę dają opcje na BTC. Opcje pozwalają zabezpieczyć się lub grać na kierunek ceny bez fizycznego posiadania Bitcoina. Ponieważ kontrakty są notowane codziennie, często pokazują zmianę nastrojów wcześniej niż rynek spot. Obecnie opcje wyrażają ostrożność.

Na Deribit, głównej giełdzie instrumentów pochodnych, kontrakt z wygaśnięciem 27 marca i strike’iem 90 000 USD wyceniany jest bardzo nisko – około 522 USD. Inwestorzy nie płacą więc dużo za mocną zwyżkę. Standardowe modele (Black-Scholes) implikują szansę poniżej 6%, że do końca marca cena osiągnie 90 000 USD. Jednocześnie rośnie popyt na zabezpieczenia przed spadkiem: put z strike’iem 50 000 USD na ten sam dzień kosztuje ~1 380 USD, co daje ok. 20% prawdopodobieństwa głębszej korekty.

Liczby te nie przepowiadają przyszłości – pokazują, ile chętni są skłonni zapłacić tu i teraz. Opcje zamieniają emocje tłumu w „implikowaną zmienność”, czyli rynkowy ostry dystans, o ile cena może zaszaleć. Gdy implikowana zmienność rośnie, prawa wyboru drożeją, bo ryzyko wydaje się większe; gdy maleje, opcje tanieją, bo spodziewana jest spokojniejsza sesja. Obecny zestaw wskazuje, że traderzy widzą ograniczony potencjał wzrostowy i realny downside w najbliższych tygodniach.

Stres makro tłumaczy, dlaczego opcje nastawione są defensywnie. W czasie przeceny ukazały się dane o nowych zwolnieniach: pracodawcy w USA ogłosili 108 435 redukcji etatów w styczniu, o 118% więcej niż rok wcześniej (Challenger, Gray & Christmas). To największa styczniowa liczba od 2009 r. Takie cięcia psują apetyt na ryzyko. Gdy inwestorzy uciekają z aktywów spekulacyjnych, opcje na Bitcoin często wyceniają mniejszą szansę szybkiego odbicia i większą potrzebę hedżowania.

Presję dołożyły też akcje. Ostatni spadek BTC szedł w parze ze słabością dużych spółek powiązanych z płatnościami, tradingiem i oprogramowaniem. Gdy indeksy falują, Bitcoin zachowuje się jak aktywo o wysokiej becie, rosnąc i opadając wraz z globalnym sentymentem. Powiązanie to ma znaczenie, bo wiele funduszy hedżuje właśnie za pomocą opcji na BTC – nerwowe akcje podnoszą premię za puty.

Kolejnym motorem jest debata o wydatkach na AI. Alphabet, spółka-matka Google, szacuje capex na 2026 r. na 175–185 mld USD, znacznie powyżej konsensusu. To rodzi pytania o zwrot z inwestycji w centra danych. Gdy inwestorzy wątpią w „AI-trade”, zmniejszają ekspozycję na aktywa wzrostowe. Zmiana ta szybko uwidacznia się w opcjach BTC, bo traderzy chwytają puty, obawiając się szerokiej wyprzedaży.

Nowym strachem wiszącym nad rynkiem opcji jest też komputeryzacja kwantowa. Obawy nie dotyczą dzisiejszych maszyn, lecz ewentualnego przyspieszenia badań, które w przyszłości mogłyby zagrozić starszym kryptograficznym schematom. Strateg Jefferies, Christopher Wood, niedawno wyrzucił Bitcoin ze swojego modelowego portfela, powołując się właśnie na ryzyko kwantowe. Takie nagłówki psują nastrój, a opcje wyceniają niepewność, choć horyzont czasowy pozostaje niejasny.

Traderzy obserwują też korporacyjne rezerwy BTC. Niektóre spółki giełdowe zgromadziły duże pozycje, finansując je długiem lub nowymi akcjami. Jeśli Bitcoin długo pozostanie słaby, firmy te mogą zostać zmuszone do refinansowania, pozyskania gotówki lub redukcji ryzyka. Inwestorzy boją się wymuszonej wyprzedaży, bo przyspiesza ona spadki. Gdy ten lęk rośnie, rośnie również popyt na ochronę w opcjach.

Co musiałoby się zmienić, by do marca doszło do 90 000 USD? Opcje najpewniej pokazałyby to pierwsze – poprzez silniejszy popyt na out-of-the-money cally i wyższe ceny strike’u 90 000. Traderzy chcieliby też spokojniejszych danych makro, stabilniejszych akcji oraz mniejszego stresu wokół planów inwestycyjnych AI. Odbicie w trudnym otoczeniu jest możliwe, ale ruch tej skali zwykle potrzebuje dopływu gotówki risk-on i świeżego popytu spot, który przeleje się na rynek opcji.

Na razie opcje na Bitcoin sugerują, że 90 000 USD jest realne, lecz nie stanowi scenariusza bazowego na marzec. To nie wyklucza rajdu – oznacza tylko, że dziś nikt nie płaci za takie rozwiązanie wielkich pieniędzy. Równocześnie opcje pokazują, że wielu nadal chce zabezpieczenia, jeśli spadki się pogłębią.

You may also like

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Read More